Marketing automation to zestaw narzędzi i reguł, które automatycznie wysyłają komunikaty do klientów na podstawie ich zachowania – wejścia na stronę, otwarcia wiadomości, pobrania materiału czy porzucenia koszyka. W małej i średniej firmie wdrożenie zwykle zaczyna się od jednego lub dwóch prostych scenariuszy, a nie od rozbudowanego systemu. Poniżej znajdziesz informacje o tym, kiedy marketing automation ma sens, ile kosztuje, jakie procesy warto zautomatyzować najpierw i jak mierzyć efekty.

Czym jest marketing automation?

Marketing automation to oprogramowanie, które łączy bazę kontaktów z regułami wysyłki komunikatów. Od zwykłego newslettera odróżnia je to, że wiadomość uruchamia zdarzenie po stronie odbiorcy, a nie ręczna decyzja osoby prowadzącej kampanię. System obserwuje wybrane działania kontaktu i reaguje na nie według wcześniej zaplanowanego scenariusza.

W praktyce marketing automation obejmuje zwykle następujące elementy:

  • bazę kontaktów wraz z historią kontaktu z firmą,
  • formularze i strony zapisu, które uzupełniają tę bazę,
  • scenariusze, czyli sekwencje wiadomości uruchamiane określonym zdarzeniem,
  • segmentację, czyli dzielenie odbiorców według zainteresowań lub etapu decyzji,
  • raporty pokazujące, które wiadomości prowadzą do kontaktu lub sprzedaży.

Warto rozróżnić dwa pojęcia, które bywają mylone. Narzędzie do e-mail marketingu wysyła kampanie do wybranej grupy w ustalonym terminie. Marketing automation dodaje do tego warstwę reguł, dzięki czemu ta sama treść może trafić do różnych osób w różnym momencie, w zależności od tego, co zrobiły na stronie.

Kiedy marketing automation ma sens w firmie?

Automatyzacja nie zastępuje strategii ani dobrej oferty. Marketing automation zwykle przynosi wymierne efekty wtedy, gdy firma ma już regularny ruch na stronie i powtarzalny proces sprzedaży. Poniżej kilka sytuacji, w których wdrożenie warto rozważyć:

  • zapytania spływają, ale część z nich nie doczekuje się odpowiedzi w rozsądnym czasie,
  • decyzja zakupowa trwa tygodniami i kontakt urywa się po pierwszej rozmowie,
  • firma zbiera adresy e-mail, jednak korzysta z nich tylko przy okazji akcji promocyjnych,
  • zespół powtarza te same czynności ręcznie, na przykład wysyłkę materiałów po webinarze,
  • w sklepie internetowym znaczna część koszyków pozostaje niesfinalizowana.

Sposób wykorzystania automatyzacji różni się w zależności od modelu sprzedaży. W sklepie internetowym scenariusze opierają się przede wszystkim na zachowaniu w koszyku i historii zamówień, a komunikaty bywają wysyłane w ciągu kilku godzin od zdarzenia. W firmach usługowych i w sprzedaży business to business marketing automation pełni raczej rolę wsparcia dla handlowca: podtrzymuje kontakt między rozmowami i dostarcza materiały, o które klient pytał. W obu przypadkach warto zaplanować, w którym momencie komunikację przejmuje człowiek.

Są też sytuacje, w których marketing automation warto odłożyć. W przypadku bazy liczącej kilkadziesiąt kontaktów i kilku transakcji miesięcznie koszt narzędzia oraz czas wdrożenia mogą przewyższyć korzyści. Dobrym punktem wyjścia może być wtedy uporządkowanie oferty, strony i pomiaru, a dopiero potem automatyzacja komunikacji.

Jakie procesy warto zautomatyzować w pierwszej kolejności?

Wdrożenie łatwiej kontrolować, gdy zaczyna się od kilku scenariuszy o jasnym celu. Te, które najczęściej sprawdzają się na początku, to:

  1. Sekwencja powitalna. Dwie lub trzy wiadomości po zapisie, które przedstawiają firmę i pokazują, czego odbiorca może się spodziewać.
  2. Odpowiedź na zapytanie z formularza. Potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia wraz z informacją o czasie odpowiedzi ogranicza liczbę porzuconych kontaktów.
  3. Przypomnienie o porzuconym koszyku. Jeden z najczęściej stosowanych scenariuszy w sklepach internetowych, zwykle wysyłany po kilku godzinach.
  4. Wiadomości po pobraniu materiału. Osoba, która pobrała poradnik lub cennik, otrzymuje kolejne treści powiązane z tematem.
  5. Reaktywacja nieaktywnych kontaktów. Pojedyncza wiadomość do osób, które od kilku miesięcy nie otwierają żadnej korespondencji.

Każdy z tych scenariuszy da się opisać na kartce w kilku zdaniach. Jeżeli opis wymaga skomplikowanego schematu z wieloma rozgałęzieniami, zwykle warto podzielić go na mniejsze części i uruchamiać etapami.

Jak wdrożyć marketing automation krok po kroku?

Wdrożenie marketing automation przypomina porządkowanie procesu sprzedaży, a narzędzie jest tylko jego zapisem. Poniższa kolejność ogranicza ryzyko, że system zostanie kupiony i nieużywany.

  1. Jak określić cel? Zacznij od jednego wskaźnika, na który wdrożenie ma wpłynąć – liczby zapytań, liczby umówionych rozmów albo wartości koszyka. Cel opisany ogólnie utrudnia późniejszą ocenę efektów.
  2. Jak opisać ścieżkę klienta? Rozpisz, skąd przychodzą kontakty i co dzieje się między pierwszą wizytą a decyzją. Pomocny bywa tu wcześniej przygotowany lejek sprzedażowy, który porządkuje kolejne etapy.
  3. Jak przygotować dane? Uporządkuj bazę kontaktów, usuń duplikaty i sprawdź, czy masz odpowiednie zgody. Marketing automation działa na danych, więc ich jakość przekłada się bezpośrednio na skuteczność scenariuszy.
  4. Jak wybrać narzędzie? Porównaj koszt w skali roku, liczbę kontaktów uwzględnioną w cenniku oraz możliwość integracji ze sklepem, systemem CRM i formularzami na stronie.
  5. Jak uruchomić pierwszy scenariusz? Zacznij od jednego procesu, najlepiej takiego, który do tej pory był obsługiwany ręcznie. Obserwuj go przez kilka tygodni, zanim dołożysz kolejne.
  6. Jak rozwijać wdrożenie? Dokładaj scenariusze pojedynczo i za każdym razem sprawdzaj wpływ na wskaźnik z pierwszego kroku, a następnie decyduj o kolejnym etapie.

Ile kosztuje marketing automation?

Koszt składa się z dwóch części: abonamentu za narzędzie oraz pracy przy wdrożeniu i prowadzeniu komunikacji. Ceny zależą przede wszystkim od liczby kontaktów w bazie i zakresu funkcji. Poniższe widełki mają charakter orientacyjny i mogą się różnić w zależności od dostawcy.

Wielkość bazy Abonament miesięczny Co zwykle obejmuje?
do 1 000 kontaktów ok. 50-250 zł formularze, newsletter, proste scenariusze
1 000 – 10 000 kontaktów ok. 250-1 200 zł segmentacja, integracje, testy A/B
powyżej 10 000 kontaktów od ok. 1 200 zł rozbudowane scenariusze, scoring, wsparcie wdrożeniowe

Do abonamentu należy doliczyć przygotowanie szablonów, napisanie treści i konfigurację scenariuszy. Jednorazowe wdrożenie kilku procesów w małej firmie to zwykle kilka tysięcy złotych, natomiast dalsze prowadzenie komunikacji rozlicza się najczęściej w modelu miesięcznym. Marketing automation rzadko zwraca się w pierwszym miesiącu, ponieważ efekty widać zazwyczaj po jednym lub dwóch pełnych cyklach sprzedaży.

Jakie narzędzia marketing automation wybrać?

Na rynku dostępne są zarówno rozwiązania polskie, jak i międzynarodowe. Zamiast porównywać listy funkcji, warto zacząć od pytania, z czym narzędzie ma się połączyć i kto będzie je obsługiwał na co dzień.

Typ rozwiązania Dla kogo? Na co zwrócić uwagę?
Proste narzędzie e-mail z automatyzacją firmy usługowe, mniejsze bazy łatwość obsługi, polskojęzyczne wsparcie
Platforma marketing automation sklepy internetowe, dłuższy proces zakupowy integracja ze sklepem, śledzenie zachowania na stronie
Moduł w systemie CRM firmy B2B z zespołem handlowym przekazywanie kontaktów do handlowców, raportowanie

Osobną kwestią jest połączenie narzędzia z analityką. Bez przekazywania danych o sprzedaży trudno ocenić, które scenariusze rzeczywiście się sprawdzają, a raporty ograniczają się wtedy do statystyk wysyłki. Przy wyborze platformy warto więc sprawdzić, czy oferuje gotową integrację z używanym systemem analitycznym oraz czy pozwala oznaczać linki parametrami kampanii. Dobrze skonfigurowany marketing automation powinien dostarczać informacji nie tylko o otwarciach, ale również o zamówieniach i zapytaniach.

Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić, czy da się wyeksportować bazę kontaktów oraz historię komunikacji. Zmiana dostawcy bywa kosztowna wtedy, gdy dane pozostają zamknięte w jednym systemie.

Marketing automation a RODO – o czym pamiętać?

Automatyczna komunikacja opiera się na danych osobowych, dlatego wdrożenie wymaga uporządkowania kwestii formalnych. W praktyce dotyczy to kilku obszarów:

  • zgody powinny być zbierane w sposób dobrowolny i możliwy do wykazania, a ich treść powinna odpowiadać rzeczywistemu zakresowi komunikacji,
  • każda wiadomość handlowa powinna zawierać czytelną możliwość rezygnacji,
  • z dostawcą narzędzia zwykle zawiera się umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych,
  • profilowanie zachowania odbiorców wymaga poinformowania o nim w polityce prywatności,
  • dane kontaktów nieaktywnych od dłuższego czasu warto okresowo przeglądać i usuwać.

Aktualne wytyczne i materiały informacyjne publikuje Urząd Ochrony Danych Osobowych. W przypadku rozbudowanych wdrożeń, szczególnie w branżach objętych dodatkowymi przepisami, warto skonsultować konfigurację z osobą odpowiedzialną za ochronę danych w firmie.

Jak mierzyć efekty marketing automation?

Raporty w narzędziach pokazują przede wszystkim otwarcia i kliknięcia. To dane przydatne przy poprawianiu treści, ale same nie wskazują, czy komunikacja przekłada się na sprzedaż. Dlatego warto zestawiać je ze wskaźnikami biznesowymi.

  • Liczba kontaktów pozyskanych w danym miesiącu – pokazuje, czy formularze i strony zapisu spełniają swoją rolę.
  • Udział scenariuszy w liczbie zapytań – ile zgłoszeń poprzedziła wiadomość wysłana automatycznie.
  • Wartość sprzedaży przypisana kanałowi e-mail – mierzalna w analityce po oznaczeniu linków parametrami.
  • Odsetek rezygnacji z subskrypcji – jego wzrost bywa sygnałem, że częstotliwość wysyłki jest zbyt wysoka.
  • Czas od pierwszego kontaktu do decyzji – jeden z mniej oczywistych wskaźników, na który marketing automation może wpływać najsilniej.

Wyniki warto przeglądać w stałym rytmie, na przykład raz w miesiącu, i porównywać je z okresem sprzed wdrożenia. Pojedynczy tydzień rzadko wystarcza do wyciągnięcia wniosków, ponieważ liczba kontaktów przechodzących przez scenariusz bywa niewielka. Zmiany wprowadzaj pojedynczo – najpierw temat wiadomości, potem moment wysyłki, a dopiero potem treść – dzięki czemu łatwiej ustalić, co wpłynęło na wynik.

Podstawy pomiaru komunikacji e-mailowej opisaliśmy szerzej we wpisie o tym, jak zacząć e-mail marketing w firmie. Jeżeli potrzebujesz uporządkować cały proces, pomocne bywa wcześniejsze przygotowanie strategii i audytu działań marketingowych.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się marketing automation od e-mail marketingu?

E-mail marketing polega na wysyłce kampanii do wybranej grupy odbiorców w ustalonym terminie. Automatyzacja dodaje do tego reguły, które uruchamiają wiadomość w reakcji na zachowanie odbiorcy, na przykład po odwiedzeniu konkretnej podstrony. Oba podejścia często działają równolegle w jednym narzędziu.

Czy automatyzacja marketingu sprawdzi się w małej firmie?

Tak. Zakres wdrożenia powinien być jednak dostosowany do skali działania. W firmie z niewielką bazą kontaktów wystarczą zwykle dwa lub trzy scenariusze, na przykład sekwencja powitalna i odpowiedź na zapytanie z formularza. Rozbudowane systemy z wieloma rozgałęzieniami rzadko są wtedy potrzebne.

Ile czasu zajmuje wdrożenie marketing automation?

Uruchomienie pierwszego scenariusza w prostym narzędziu zajmuje zwykle od kilku dni do dwóch tygodni. Pełne wdrożenie obejmujące integrację ze sklepem lub systemem CRM, przygotowanie szablonów i treści trwa najczęściej od jednego do trzech miesięcy. Czas zależy w dużej mierze od tego, jak uporządkowane są dane w firmie.

Czy automatyzacja zastąpi pracę zespołu marketingu?

System przejmuje powtarzalne czynności, takie jak wysyłka potwierdzeń czy przypomnień. Nadal potrzebna jest osoba, która przygotuje treści, zaplanuje scenariusze i przeanalizuje wyniki. W praktyce takie wdrożenie zwykle zmienia rozkład zadań w zespole, a nie zmniejsza ich liczbę.

Jakie zgody są potrzebne do prowadzenia automatycznej komunikacji?

Potrzebna jest zgoda na otrzymywanie informacji handlowych wybranym kanałem oraz informacja o zasadach przetwarzania danych osobowych. Jeżeli system śledzi zachowanie odbiorcy na stronie i na tej podstawie dobiera treści, należy poinformować o profilowaniu w polityce prywatności. Zakres obowiązków warto potwierdzić z osobą odpowiedzialną za ochronę danych.

Potrzebujesz wsparcia? Skorzystaj z darmowej konsultacji.

Grzegorz Kubicki, konsultant marketingowy
Konsultacje 1:1

Wolisz omówić to na swoim przykładzie?

Godzina rozmowy z Grzegorzem Kubickim. Wychodzisz z listą rekomendacji dla swojej firmy, a nie z ofertą współpracy.

  • Konkretne rekomendacje, nie ogólniki
  • Bez ofertowania i bez zobowiązań
  • Online, termin zwykle w kilka dni
od 290 zł nettoUmów konsultacjęPłatność online, faktura VAT