Dlaczego warsztatDlaczego warsztat, a nie kolejny webinar
Nagrań o social mediach jest w sieci więcej, niż ktokolwiek zdąży obejrzeć. Problem nie polega na braku wiedzy, tylko na tym, że wiedza ogólna nie przekłada się na konkretny profil, konkretną branżę i konkretny zespół. Po webinarze zostaje notatka, po warsztacie zostaje gotowy plan na najbliższy miesiąc.
Dlatego połowa dnia to praca na Waszych materiałach. Otwieramy Wasze konta, patrzymy na statystyki, wybieramy tematy z Waszej oferty i układamy z nich kalendarz. Nagrywamy pierwsze wideo tego samego dnia, telefonem, w Waszym biurze, bo pierwszy raz jest zawsze najtrudniejszy i lepiej mieć go za sobą pod okiem prowadzącego.
W Warszawie dochodzi jeszcze kwestia kosztu. Zasięg jest tu droższy niż w mniejszych miastach, bo o uwagę tego samego odbiorcy walczy więcej firm. Zespół, który potrafi sam przygotować kilkanaście sensownych publikacji miesięcznie, oszczędza budżet, który inaczej trzeba by wydać na dotarcie do tych samych ludzi reklamą.
Sześć godzin pracy na Waszych profilach, a po szkoleniu szablony, nagranie i miesiąc wsparcia mailowego.