Dlaczego PRDlaczego PR nie działa tak, jak reklama
W reklamie płacisz i materiał się ukazuje. W PR płacisz za pracę, a o publikacji decyduje ktoś, kto nie ma wobec Was żadnych zobowiązań. To fundamentalna różnica i każda agencja, która obiecuje gwarantowaną liczbę wyjść, albo mówi o publikacjach płatnych, albo mija się z prawdą.
Z tej różnicy wynika sposób pracy. Nie wysyłamy tego samego komunikatu do dwustu adresów. Ustalamy, co w Waszej firmie jest realnie tematem: nowa inwestycja, dane z rynku, których nikt inny nie ma, zmiana, która dotyka klientów, albo ekspert potrafiący sensownie skomentować to, o czym akurat się pisze. Potem szukamy redakcji, dla których to jest tematem, i rozmawiamy z konkretnymi ludźmi.
W Warszawie ma to szczególne znaczenie, bo tutaj siedzą redakcje ogólnopolskie i agencje informacyjne. Próg wejścia jest wysoki, ale jedno dobre wyjście w silnym tytule potrafi zrobić dla wiarygodności więcej niż kwartał kampanii banerowej. Wiarygodność jest tym, czego nie da się kupić kliknięciami.
Dlatego PR liczy się w miesiącach, nie w tygodniach. Pierwsze publikacje pojawiają się zwykle w drugim albo trzecim miesiącu, kiedy dziennikarze zaczynają kojarzyć markę i wiedzą, po co do Was dzwonić.
Co miesiąc raport z publikacji: gdzie się ukazały, jaki miały zasięg i jaki wydźwięk.